Siła settingu

Przyszedł taki moment, że granie w prototypy jest dla mnie bardziej interesujące niż zrywanie folii z nowych tytułów. Nie próbowałem jednak rozstrzygnąć, co wywołuje najwięcej endorfin. Z jednej strony zawsze pojawiała się niewielka doza ekscytacji, że to może właśnie najlepsza gra. w jaką przyjdzie mi zagrać, a z drugiej po prostu uwielbiam przycinać, rozbudowywać, dostosowywać, […]

Nie wszystko naraz

To zupełny przypadek, że nowe postanowienie zbiegło się z rozpoczęciem nowego roku. Był to raczej efekt dość spontanicznego spotkania z kolegą z Krakowa, który akurat znalazł godzinę wolnego, aby odwiedzić mnie między spotkaniami w delegacji. Kawa. Plotki. Streszczone omówienie planów zawodowych na kolejne dwa kwartały. Okazało się, że swoją działalność w branży gier planszowych rozwija […]